Watchit ? A co to ?

Czyli kilka słów o tym, jak odnaleźć pasję po 30 latach życia.

 

Watchit Studio powstało w 2012 roku jako swoiste zwieńczenie współpracy dwóch kolegów, którzy przez przypadek spotkali się w jednym miejscu, w tym samym czasie. Jeden miał lustrzankę, a drugi kapelę. Ten pierwszy zaproponował drugiemu, że dla zespołu zrobi klip. Słowa dotrzymał, a potem pozwolił towarzyszyć przy postprodukcji. Spodobało się. Bardzo spodobało. Na kolejne zlecenie tego pierwszego jechali już razem. Rasowy operator plus pomocnik – obserwator. I tak współpracowali – ten pierwszy z tym drugim – krok po kroku aż naturalnie przerodziło się to w coś ustrukturyzowanego i systematycznego.

Po jakimś czasie przyszło zlecenie:
– Skoro robicie klipy muzyczne, to może weźmiecie wesele?
– Czemu nie!
– Skoro weźmiecie wesele, to może zorganizujecie też fotografa?
– Jasna sprawa!

I od tego czasu już tylko jaśniej i jaśniej.

Ten pierwszy to Damian Koziara – dyplomowany filmowiec z łódzkiej szkoły WSSiP. Ten drugi – Michał Pietrzak – jego uczeń, stażysta, gorliwy uczeń. Potrzebowali kogoś jeszcze… we dwóch nie dało się zrobić wszystkiego. Pojawiła się więc Asia Pietrzak, siostra Michała. Zagmatwane koleje losu sprawiły, że Damian poświęcił się profesjonalnej produkcji wideo, więc Watchit zaczęły tworzyć już tylko dwie osoby. Dodatkowo fotografia, pełniąca dotychczas funkcję uzupełniającą, dorywczą, zaczęła pochłaniać ich coraz bardziej, i bardziej. Aż pochłonęła bez reszty. Nie zapominają jednak o wideo – absolutnie nie. Chętnie
i regularnie do niego wracają. Przy takich okazjach odwiedza ich wtedy „ten pierwszy”. Historia zatacza koło.
Niedawno projekt nabrał oficjalnych ram. Dostał NIP i Regon. Zaczęliśmy od zera tworzyć portfolio. Dlatego też powstała ta strona. Niestety nie możemy pochwalić się wszystkimi naszymi pracami. Wiecie, jak to jest – spust migawki nie zawsze naciskaliśmy dla Watchit…
Cóż… nie ma co się rozpisywać. Najważniejsze, że galeria rośnie w oczach. Zapał do pracy nie maleje, a inspiracji wokół jest znacznie więcej, niż można się było spodziewać. Zapraszamy, więc do współpracy. Nasz obiektyw i czujne oko kamery czekają na Was.
Jeśli macie wątpliwości, bo w końcu jesteśmy „tu” nowi, bo jacyś młodzi, bo lubimy punk rocka… zrozumiałe. Wybór fotografa na własne przyjęcie, wesele, chrzciny, imprezę czy sesję w studio, to bardzo ważna sprawa. Tutaj z pomocą może Wam przyjść zakładka referencje. Sami chętnie tam zaglądamy. Uznanie naszych zleceniodawców daje nam potężny zastrzyk motywacji, aby każde kolejne zlecenie realizować z jeszcze większym zapałem.
Pozdrawiamy
Watchit Studio

Odwiedź nas na portalu Wesele z Klasą
WatchIt Studio - szalone pomysły, naturalne zdjęcia i emocje. To my :)